„OUN, UPA i zagłada Żydów” – kilka refleksji nad książką

„OUN, UPA i zagłada Żydów” – kilka refleksji nad książką

Jakub Bornio

- kategorie: Kultura, Polityka

 

Podczas gdy świat polityki odkłada debatę na temat ukraińskiego nacjonalizmu na „lepszy czas”, świat nauki coraz śmielej wkracza w jej meandry. Dobrze się dzieje, że ten drugi czyni to zarówno w ujęciu historycznym i osadzając kwestię we współczesnych realiach. Tak właśnie jest w przypadku wprowadzonej niedawno do sprzedaży ponadtysiącstronicowej książki „OUN, UPA i zagłada Żydów” pod redakcją Andrzeja Zięby.

Ludobójcza działalność ukraińskich nacjonalistów kojarzona jest w kraju nad Wisłą przede wszystkim z hekatombą polskiej ludności kresów południowo-wschodnich. Pozycja poświęcona w całości antysemickiej ideologii i działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Ukraińskiej Powstańczej Armii (oraz aktywności innych ukraińskich jednostek i organizacji, którym autorzy publikacji również poświęcają miejsce) staje się w związku z tym formą unikatowej refleksji nad ogólnie antyludzką działalnością tych formacji, której celem było utworzenie monoetnicznej i monoideologicznej „Samostijnej Ukrainy”.

 

Spojrzenie z zewnątrz

Książka pod redakcją Andrzeja Zięby jest w istocie kompilacją indywidualnej pracy dwudziestu dwóch autorów pochodzących z Izraela, Ukrainy, Polski, Rosji, Kanady, Niemiec, Szwecji, Francji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych i składa się na nią łącznie kilkadziesiąt artykułów. Mnogość autorów mogących się w dodatku pochwalić znaczącym dorobkiem naukowym w dziedzinie badań nad Holokaustem Żydów i ukraińskim nacjonalizmem oraz fakt, że wywodzą się oni z różnych kręgów kulturowych jest niewątpliwym atutem tej pozycji. Daje to polskiemu czytelnikowi niepowtarzalną możliwość spojrzenia na kwestię ukraińskiego nacjonalizmu z innej, zewnętrznej perspektywy.

 

Bez niechęci i bez sympatii

Artykuły zawarte w książce zostały podzielone na cztery bloki tematyczne poświęcone kolejno elementom antysemickiej ideologii w myśli ukraińskich nacjonalistów, jej realizacji, kwestii doświadczeń (w tym świadectwom ofiar), a także badaniom nad pamięcią. Konstrukcja taka, choć objętościowo nieproporcjonalna, pozwala na możliwie pełne przedstawienie niezwykle skomplikowanej problematyki. Zdecydowanie najwięcej miejsca autorzy poświęcają kwestii realizacji zbrodniczych zamierzeń oraz badaniom nad pamięcią. Drugi z tych bloków tematycznych jest szczególnie istotny w kontekście współczesnych realiów międzynarodowych. Autorzy w niezwykle krytycznych tekstach pochylają się nad problemem mitów historycznych, fałszerstw, polityzacji i instrumentalizacji historii oraz zwracają uwagę na błędy metodologiczne w pracach pronacjonalistycznych historyków. Krytyczne uwagi względem wybielania historii ukraińskiego nacjonalizmu można zresztą odnaleźć na przestrzeni całej publikacji. Co ważne, autorzy nie pozostają jednak krytyczni wobec prac „zadeklarowanych ukrainofobów”, wytykając im m.in. silne zideologizowanie. W słowach od wydawcy czytamy: „Unikaliśmy tekstów jawnie propagandowych, stąd czytelnik nie znajdzie tu publikacji współczesnych obrońców nacjonalizmu ukraińskiego.

Autorzy w niezwykle krytycznych tekstach pochylają się nad problemem mitów historycznych, fałszerstw, polityzacji i instrumentalizacji historii oraz zwracają uwagę na błędy metodologiczne w pracach pronacjonalistycznych historyków

Nie ma też tekstów napastliwych, o charakterze antyukraińskim. Naczelnym kryterium była bowiem starożytna zasada Tacyta: sine ira et studio”. Nie są to jedynie czcze deklaracje, redakcji rzeczywiście udało się to osiągnąć.

 

Trudne pytania

Co istotne, autorzy nie unikają tematów trudnych, osadzają problematykę w szerszym kontekście oraz zadają wartościowe i zmuszające do refleksji pytania. Już we wstępie Andrzej Zięba zastanawia się, czy aby na pewno tytuł książki nie wesprze procesu marginalizowania odpowiedzialności Niemców za Holocaust i proponuje wprowadzenie terminu „niemiecka zagłada Żydów”. Z kolei John-Paul Himka oraz Per Anders Rudling, poruszając szerszy kontekst, zwracają uwagę m.in. na powojenną współpracę CIA z ukraińskimi nacjonalistami, ukraińską emigracyjną szkołę historiografii czy gloryfikujące ukraiński nacjonalizm działania współczesnych ukraińskich polityków. Autorzy, poszukując podłoża postaw i działań oraz pragnąc możliwie pełnie przedstawić tło historyczne, sięgają znacznie głębiej niż do XX w., czego przykładem jest artykuł Franka Golczewskiego, w którym rozpoczyna on refleksje nad relacjami żydowsko-ukraińskimi już od czasów współczesnych Bohdanowi Chmielnickiemu. „OUN, UPA i zagłada Żydów” zawiera bogaty opis antyżydowskich pogromów z czasów II wojny światowej, w które zaangażowani byli ukraińscy nacjonaliści. Przy okazji omawiania tej problematyki autorzy pochylają się też nad pogromami lokalnymi, nie unikając tematów trudnych szczególnie dla polskiego czytelnika i poruszając miejscami kwestię zbrodni w Jedwabnem. Co warte odnotowania, naukowcy zmagają się także z kwestią moralnych przesłanek przemawiających za odrzuceniem dziedzictwa ukraińskiego nacjonalizmu na współczesnej Ukrainie.

Niewątpliwym atutem książki jest imponujący zbiór użytych w niej i opracowanych cennych materiałów źródłowych. Stanowi to przede wszystkim istotny walor poznawczy dla innych badaczy tej problematyki. Szczególnie ważne są również uwagi metodologiczne, odnoszące się zarówno do badań historycznych w ogóle, jak i użyte na potrzeby krytyki innych prac. Autorzy zmagają się z problematyką uogólnień, kwestią różnic pomiędzy rzeczywistością a jej postrzeganiem, wartością relacji naocznych świadków czy różnicami w percepcji omawianych kwestii wśród społeczeństwa zachodniej i wschodniej Europy.

 

Wielowymiarowe podejście

Nie sposób w kilku zdaniach – mających być raczej przybliżeniem problematyki, z którą zmagają się autorzy książki, niż jej recenzją – oddać całości treści i sensu niezwykle cennych oraz dogłębnych przemyśleń, analiz i opracowań zawartych w omawianej pozycji. Bez wątpienia „OUN, UPA i zagłada Żydów” to publikacja ważna nie tylko ze względu na poruszaną w niej problematykę czy pokaźną objętość, ale głównie z powodu wielowymiarowego podejścia do kwestii antysemityzmu ukraińskiego nacjonalizmu. Zebranie, przetłumaczenie i przedstawienie polskiemu czytelnikowi tak znacznej ilości materiału zasługuje na podziw i bez wątpienia przyczyni się do zdynamizowania krytycznego dyskursu wokół nacjonalizmu ukraińskiego. Pozycja ta jest warta polecenia nie tylko osobom zajmującym się naukowo omawianymi kwestiami, ale także publicystom, miłośnikom historii a przede wszystkim politykom.

fot. wikipedia.org