Z jak zmiana, czyli uniwersytet wobec wyzwań

Z jak zmiana, czyli uniwersytet wobec wyzwań

Ilona Zakowicz
Instytut Pedagogiki Uniwersytetu Wrocławskiego

- kategorie: Społeczeństwo, Uczelnia

„Szybkość zmian i konieczność dostosowania się do oczekiwań (trudnych do określenia) przyszłych rynków pracy stawiają ogromne i trudne wyzwania przed światem uniwersytetów”
(K. Pawłowski, Społeczeństwo wiedzy szansą dla Polski)

 

Dokonujące się współcześnie zmiany społeczno-kulturalne, polityczne i gospodarcze przyczyniają się do modyfikacji w obszarze szeroko rozumianej edukacji. Oparta na wiedzy i zinformatyzowana globalna gospodarka wyznacza nowy kierunek działań, wymuszając aktualizację obowiązujących dotąd koncepcji edukacji, pracy i kariery zawodowej. Wielokontekstowość przeobrażeń, jakie obserwowane są w Polsce, nie pozostaje bez znaczenia dla pracodawców, pracowników, doradców zawodowych, specjalistów do spraw zarządzania karierą, kadry akademickiej a także studentów. Implikuje ona tym samym konieczność podejmowania nieustannego namysłu nad nowymi sposobami kształtowania ścieżek rozwoju edukacyjnego i zawodowego w przestrzeni dynamicznych transformacji o wymiarze globalnym. W kontekście obserwowanych współcześnie zmian dokonujących się między innymi w sferze społecznej, gospodarczej, technologicznej czy demograficznej warto zastanowić się, z jakimi wyzwaniami mierzy się dzisiaj Uniwersytet Wrocławski, a także w jaki sposób stara się na nie odpowiadać.

Oczekiwania rynku pracy

Jednym z wyzwań, z którymi zmaga się obecnie Uniwersytet Wrocławski, jest konieczność ustosunkowania się do oczekiwań współczesnego rynku pracy, który ma wymiar globalny, jest więc zróżnicowany, nieprzewidywalny i labilny. Co więcej, współczesny rynek pracy nieustannie się zmienia,
a kierunki owych zmian są trudne do określenia. W konsekwencji próba dostosowania się uczelni wyższych do jego oczekiwań wydaje się być poważnym wyzwaniem. Zarówno studenci jak i pracodawcy wymagają od uczelni wyższych, by proponowane przez nie kierunki studiów i specjalizacje odpowiadały na zróżnicowane potrzeby i oczekiwania. Chcąc sprostać tym wymaganiom, uczelnie starają się w taki sposób modyfikować i uatrakcyjniać swoje oferty edukacyjne, aby wzmocnić swoją konkurencyjność w obszarze światowego rynku edukacyjnego.

Pokolenie sieci

Warto zauważyć, że dynamika dokonujących się współcześnie przemian aktualizuje potrzebę podwyższania standardów kształcenia, a także nowego spojrzenia na cele, metody, środki i treści nauczania i uczenia się. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest miedzy innymi fakt, że współczesny student jest reprezentantem „pokolenia sieci”, które znacząco różni się od swoich rówieśników reprezentujących wcześniejsze generacje. „Pokolenie sieci”, zdaniem kanadyjskiego badacza Internetu Dona Tapscotta, to najbardziej zróżnicowane pokolenie w historii. Wśród postaw i zachowań, które są dla niego charakterystyczne, wymienić należy: wolność, chęć dopasowywanie otoczenia do swoich potrzeb (ang. customisation), baczną obserwację, wiarygodność, współpracę, rozrywkę, szybkie tempo i innowacyjność. Pokolenie to, zdaniem Tapscotta, lubi różnorodność i innowacyjność, chętnie podejmuje wspólne działania, nie toleruje monotonii i ograniczeń. Ponieważ wartością nadrzędną jest dla nich wolność, a zatem także swoboda decydowania i wybierania, poszukują jej we wszystkich sferach życia, także w obszarze edukacji. Mając wręcz nieograniczony dostęp do wiedzy, za sprawą nowych technologii informacyjno-komunikacyjnych, które wydają się im czymś oczywistym, uczą się, kiedy chcą, gdzie chcą i jak chcą.
W rezultacie współczesny student nie chce być jedynie biernym odbiorcą przekazywanych mu treści, lecz chce brać czynny udział w przebiegu procesu edukacyjnego. Czy zatem można zaryzykować twierdzenie, że reprezentanci „pokolenia sieci” zwracają uwagę nie tylko na treść, ale także formę przekazu? Wydaje się, że tak, z jednej strony bowiem oczekują gwarancji wysokiego poziomu merytorycznego wykładów
i seminariów, z drugiej natomiast innowacyjnych metod nauczania. Metod, które będą uprzyjemniały im proces uczenia się, wyzwalając w nich kreatywność i innowacyjność.

„Nauka jest najbardziej efektywna wówczas, kiedy sprawia radość”
(P Kline, The Everyday Genius)
Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, wykładowcy akademiccy starają się modyfikować stosowane dotąd metody nauczania, a także promować innowacje w dydaktyce akademickiej. Wśród wspomnianych nowości, które wprowadzane są do procesu kształcenia na poziomie wyższym, wymienić należy między innymi stosowanie gier (np. gier symulacyjnych, planszowych, RPG), grywalizacji (inaczej: gamifikacji), edutainmentu, dramy, action learningu. Wprawdzie stosowanie innowacji w edukacji na poziomie wyższym nie jest jeszcze trendem powszechnym, niemniej ich potencjał dostrzegł Zespół Badawczy Gier
i Innowacji w Edukacji – Edutainment działający przy Instytucie Pedagogiki Uniwersytetu Wrocławskiego.

Pokolenie Z

W świetle przekonań Tapscotta, autora publikacji „Cyfrowa dorosłość”, „obowiązujący system nauczania jest jednokierunkowy, skoncentrowany na nauczycielu i oparty na zasadzie, że jeden rozmiar pasuje do wszystkich”. Tymczasem „spora część «pokolenia sieci» znacznie lepiej przyswaja wiadomości, kiedy zaoferuje im się współpracę – zarówno z nauczycielem, jak i między uczniami”. Oznacza to, że kolejnym wyzwaniem, przed którym stoi między innymi Uniwersytet Wrocławski, jest próba sprostania oczekiwaniom nowego pokolenia studentów, nazywanego przez niektórych badaczy „pokoleniem Z”. Ta grupa bywa niekiedy nazywana także generacją communicate, connected, change. Jej reprezentanci to osoby urodzone po 1990 r., a zdaniem niektórych badaczy po 1995 r. Tak jak w przypadku poprzednich pokoleń – baby boomers, X czy też Y – nie ma zgody co do przedziału czasowego, który wyznaczałby tu ścisłe granice, nie ma to jednak większego znaczenia, ponieważ podział na generacje według daty narodzin ma charakter wyłącznie umowny. „Pokolenie Z” to dzisiejsi dwudziestolatkowie, studenci i młodzi pracownicy, którzy – jak twierdzą eksperci – mają pragmatyczne podejście do życia. Dla Z-ów duże znaczenie ma życie prywatne. Mają trudności z zaakceptowaniem wizji długotrwałego budowania kariery zawodowej za pomocą metody małych kroków, jednocześnie jednak pierwsze próby sprostania oczekiwaniom pracodawców podejmują w niekorzystnym dla siebie momencie gospodarczego kryzysu. „Pokolenie Z”, zamiennie nazywane „pokoleniem multitasking”, ma dużą wiedzę na temat nowych technologii. Chętnie poszerzają oni swoją wiedzę dotyczącą Internetu, który jest dla nich ulubioną przestrzenią komunikacyjną i edukacyjną. Reprezentanci tego pokolenia potrafią posługiwać się technologicznie zaawansowanymi urządzeniami, są otwarci, towarzyscy, utrzymują kontakty
z przyjaciółmi z całego świata. Mając świadomość oczekiwań, jakie stawia przed nimi szybko zmieniająca się rzeczywistość, starają się im sprostać. Wiedzą, że ustawiczne kształcenie, realizacja idei uczenia się przez całe życie, jest gwarancją sukcesu edukacyjnego i zawodowego, dlatego też uczą się języków obcych, studiują, biorą udział w stażach, praktykach, projektach międzynarodowych, szkoleniach czy wymianach studenckich. Świadomi faktu, że współczesny rynek pracy podlega permanentnym zmianom, a ryzyko braku zatrudnienia stale wzrasta, ludzie z „pokolenia Z”, mają coraz wyższe wymagania wobec nauczycieli akademickich, a także różnych aspektów kształcenia na poziomie wyższym. Mając na uwadze powyższe, cytowany wcześniej Tapscott stwierdza, że uczelnie wyższe powinny zmierzać w kierunku nowego modelu kształcenia, który będzie wielokierunkowy, oparty na współpracy, skoncentrowany na studencie
i dostosowany do jego indywidualnych potrzeb.

Nowe spojrzenie

W jakim kierunku powinien zatem zmierzać Uniwersytet Wrocławski? Zdaniem ekspertów, uczelnie wyższe, które mają ambicje sprostać wyzwaniom XXI w., świadome dokonujących się przemian
i rosnących oczekiwań, zobowiązane są do podjęcia starań, których celem jest wypracowanie nowego spojrzenia na edukację akademicką. Spojrzenia, które z jednej strony będzie uwzględniało rolę elektronicznych środków komunikacji, z drugiej zaś znaczenie innowacyjności, różnorodności, kreatywności, elastyczności i przedsiębiorczości. W którym dostrzeżona zostanie konieczność podejmowania działań na rzecz wzbogacenia celów, treści, metod i środków nauczania i uczenia się dla dobra uczących się, ale także całego społeczeństwa.

„Pracując «na dziś», uniwersytet wychyla się nieustannie w przyszłość, co dokonuje się zarówno poprzez odkrycia naukowe, brzemienne w dalsze możliwości poznawcze, jak i poprzez pracę dydaktyczną,
w wyniku której jego mury opuszczają kolejne rzesze absolwentów, decydujących o ciągłości nauczania, na wszystkich jego szczeblach, a więc o poziomie kulturalnym społeczeństwa” (W. Stróżewski, O idei uniwersytetu)

zobacz również: nawigiliewgory.pl

fot. pl.wikipedia.org