III Dolnośląski Kongres Samorządowy

III Dolnośląski Kongres Samorządowy

Marcin Obłoza

- kategorie: Polityka

Dzisiaj we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia debatowali samorządowcy, politycy i eksperci. W ramach III Dolnośląskiego Kongresu Samorządowego  rozmawiano o przyszłości samorządów terytorialnych.

 

Wzięło w nim udział blisko 500 gość; wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, naukowców, przedsiębiorców, działaczy organizacji pozarządowych, środowisk rolniczych oraz dziennikarzy.

Obrady Kongresu odbyły się w trzech ścieżkach tematycznych. Dyskutowano m.in. o szykowanym przez rząd nowelizacji prawa wyborczego. Nie zabrakło także tematów dotyczących perspektyw rozwoju dolnośląskich kolei czy problematyki rolniczej.

Gorąca debata wywiązała się już podczas pierwszego panelu poświęconego  zapowiadanej przez Prawo  i Sprawiedliwość reformie samorządowej.

– Samorząd to istota cywilizacji zachodniej, a Pis chce to wszystko zdemolować – mówił Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego. – Kaczyński udaje autokratę i wprowadza chaos w państwie. Wtórował mu Marszałek Województwa Dolnośląskiego, Cezary Przybylski, który nazwał samorząd  kwintesencją demokracji.

– Po reformie PiS-u, gospodarką będzie rządzić komitet partyjno-kościelny – mówił z kolei Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli.

Natomiast Prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz skrytykował pomysł rządu (jego przedstawiciele byli nieobecni na kongresie, pomimo zaproszenia) zakładający ograniczenie liczby kadencji samorządowców.  – Dzieją się w Polsce rzeczy przedziwne, naruszające fundament państwa. Zaatakowano Trybunał Konstytucyjny, a teraz przygotowuje się atak na samorządy – podsumował. Nie mniej krytycznie o rządowym pomyśle wypowiadał się Wadim Tyszkiewicz. – Po reformie PiS-u, gospodarką będzie rządzić komitet partyjno-kościelny – dodał Prezydent Nowej Soli.


 

 

fot. Aneta Siemianiuk